• licznik wypełnionych ankiet: 327

    liczba postów na forach: 4993

    liczba odsłon: 5985657

  • szukaj
  • wpisz nazwę dewelopera, miasto lub słowo kluczowe:

Wybierz swój region

    • Wybierając region sortujesz wyświetlane informacje zawężając tylko do wybranego regionu

artykuły

    • Komentarz giełdowy: Kiepskie informacje nie zniechęcają inwestorów.

    • Środowa sesja na rynkach europejskich upłynęła pod znakiem wzrostów. Powodów do sprzedaży akcji było w trakcie dnia kilka, jednak inwestorzy całkowicie je zignorowali. Najistotniejszą informacją było obniżenie prognozy wzrostu gospodarki USA przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy do 2,6% w tym roku i 2,3% w przyszłym.

      Jeszcze w czerwcu MFW szacował wzrost PKB USA w 2010 roku na poziomie 3,3%. W Europie agencja ratingowa Fitch obniżyła rating kredytowy Irlandii z AA- do A+, natomiast wbrew oczekiwaniom analityków w Stanach Zjednoczonych o 39 tys. spadła ilość miejsc pracy (oczekiwano wzrostu o 22 tys.). Jak widać argumentów do sprzedawania akcji nie brakowało, a mimo tego indeksy na giełdach w Londynie, Paryżu i Frankfurcie urosły o blisko 0,8%.

      Wczorajsze notowania na GPW upłynęły pod znakiem niewielkiej korekty, ustaniowych we wtorek tegorocznych szczytów. Indeks WIG20 stracił na zamknięciu 0,11%, a obroty na całym rynku przekroczyły 2 mld złotych. Brak mocniejszej przeceny to zasługa głównie akcji spółki KGHM, które wzrosły o ponad 2,7%, najmocniej taniały natomiast walory TP SA (-2,25%), które wczoraj wyceniano na 18,23 zł. Na rynku walutowym złoty kontynuował proces umacniania w stosunku do dolara, który kosztował wczoraj 2,8438 zł. Nasza waluta osłabiła się natomiast w stosunku do euro o 0,29%. Kolejną rekordową sesję ma za sobą złoto, którego cena zbliżyła się do 1360 dolarów za uncję.

      Niewiele działo się podczas wczorajszej sesji na Wall Street. Amerykańscy inwestorzy gorsze dane makroekonomiczne przyjęli z większą powagą. Indeks S&P500 stracił na zamknięciu 0,07%, dużo bardziej ucierpiał sektor technologiczny, a Nasdaq zniżkował o 0,88%. Dzisiaj rano spadawały także rynki azjatyckie, po tym jak spółka Samsung pokazała gorsze od oczekiwań wyniki, japoński indeks Nikkei 225 spadł o 0,2%.

      Jak pokazała wczorajsza sesja rynek jest nadal silny. Negatywne informacje nie są w stanie zmienić nastrojów, a sprzedających jest nadal niezbyt wielu. Jeśli taka tendencja będzie się utrzymywała, to nawet jutrzejszy gorszy raport z amerykańskiego rynku pracy nie zaszkodzi bykom. Warto pamiętać o dzisiejszym początku publikacji wyników kwartalnych, który tradycyjnie rozpocznie spółka Alcoa. Na GPW indeks WIG20 ma cały czas otwartą drogę do dalszych zwyżek.

      Powyższy tekst jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. Jakiekolwiek decyzje podjęte na podstawie powyższego tekstu podejmowane są na własną odpowiedzialność.

      Czytaj też:

      Pozostałe komentarze giełdowe

      Kredyty, finanse

      Dane statystyczne

      Wyniki sprzedaży

    • Maciej Dyja, Dom Kredytowy Notus , 07.10.10

komentarze

artykuly podobne

    • temat
    • data dodania

nowy komentarz

    • Captcha

powiązani developerzy

    • nazwa dewelopera
    • miejscowość
    • liczba głosów
    • ocena

logowanie