• licznik wypełnionych ankiet: 327

    liczba postów na forach: 5012

    liczba odsłon: 6020461

  • szukaj
  • wpisz nazwę dewelopera, miasto lub słowo kluczowe:

Wybierz swój region

    • Wybierając region sortujesz wyświetlane informacje zawężając tylko do wybranego regionu

artykuły

    • Komentarz giełdowy: W oczekiwaniu na nowe sygnały.

    • Dziś w Japonii ceny akcji poszły wyraźnie w dół, zniżkując po raz pierwszy od czterech dni, a główny tokijski indeks Nikkei 225 zakończył dzień na 1,65% minusie. Inwestorzy z niepokojem wsłuchiwali się w nienajlepsze doniesienia płynące z Kraju Kwitnącej Wiśni.

      Ziemia w obszarze prefektury Fukushima znów się zatrzęsła, sytuacja w reaktorach ponownie się pogorszyła, a jakby tego było mało, to w Tokio wykryto skażenie radioaktywne w wodzie. Co więcej, japoński rząd przedstawił szacunki strat po trzęsieniu ziemi i tsunami. Kwota zniszczeń szacowana nawet na 308-309 miliardów dolarów jest trzykrotnie większa od tej po trzęsieniu ziemi w Kobe w 1995 r.

      W całym regionie Azji poza Japonią przecena nie była już jednak tak silna, a mierzący ją indeks MSCI Asia APEX 50 obniżył się jedynie o ok. 0,1%. Podobnie rzecz wyglądała na początku handlu na Starym Kontynencie. O godz. 9:19 paneuropejski indeks STOXX Europe 600 zniżkował o 0,04%, a w tym samym czasie najszerszy wskaźnik warszawskiego parkietu, czyli WIG, szedł minimalnie w górę o 0,01%.

      Główne czynniki ryzyka dla rynków akcyjnych wciąż się utrzymują, ale widać inwestorzy postanowili nieco się wstrzymać z kolejnymi transakcjami i poczekać na nowe sygnały do zajmowania pozycji. Obawy uczestników rynku budzą nie tylko doniesienia z Japonii, ale także inne kluczowe kwestie. Sytuacja w krajach arabskich, w tym oczywiście głównie w Libii, nadal jest bardzo napięta, a znaczny niepokój budzą też kwestie europejskie, związane przede wszystkim z kryzysem zadłużenia, ale też i ze zbliżającym się terminem podwyżki stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny.

      Dziś w centrum uwagi inwestorów w Europie znajdą się zapewne doniesienia z Portugalii. Jeśli - a jak na razie wszystko na to wskazuje – rząd Jose Socratesa nie zdobędzie w parlamencie poparcia dla nowego programu oszczędnościowego (PEC4), to poda się on do dymisji, a w takich warunkach kraj ten na pewno poprosi o pomoc finansową, przed czym do tej pory się wzbraniał.

      W środowym kalendarium makroekonomicznym znajduje się porcja danych zarówno ze świata (zamówienia w przemyśle strefy euro w styczniu i sprzedaż domów na rynku pierwotnym w USA w lutym), jak i z Polski (sprzedaż detaliczna i stopa bezrobocia w lutym oraz koniunktura w przemyśle, budownictwie, handlu i usługach w marcu). 

      Powyższe opracowanie jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. W szczególności nie stanowi analizy inwestycyjnej, ani analizy finansowej, ani rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz.U.2005, poz. 206 nr 1715) oraz Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz.U.2005, Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.).

      Dom Kredytowy NOTUS S.A. ani jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego opracowania.

      Czytaj też:

      Pozostałe komentarze giełdowe

      Kredyty, finanse

      Dane statystyczne

      Wyniki sprzedaży

    • Marek Nienałtowski, Dom Kredytowy Notus , 23.03.11

komentarze

artykuly podobne

    • temat
    • data dodania

nowy komentarz

    • Captcha

powiązani developerzy

    • nazwa dewelopera
    • miejscowość
    • liczba głosów
    • ocena

logowanie