• licznik wypełnionych ankiet: 327

    liczba postów na forach: 5012

    liczba odsłon: 6024145

  • szukaj
  • wpisz nazwę dewelopera, miasto lub słowo kluczowe:

Wybierz swój region

    • Wybierając region sortujesz wyświetlane informacje zawężając tylko do wybranego regionu

artykuły

    • Komentarz giełdowy: Spokojny początek tygodnia.

    • Ogłoszona w nocy z piątku na sobotę przez agencję Standard & Poor's Ratings Services decyzja o obniżeniu ratingów 9 krajów Eurolandu oraz potwierdzeniu ocen dla 7 z nich nie wywołała na początku tygodnia większych zmian na światowych  rynkach finansowych, w tym także na polskim.

      Po pierwsze była ona już wcześniej zdyskontowana i w przemyślany sposób podana, a po drugie w stabilizacji rynków pomagały dziś także interwencyjne działania EBC na włoskich i hiszpańskich obligacjach. W poniedziałek o godz. 14:36 paneuropejski indeks STOXX Europe 600 lekko zwyżkował o 0,09% do 249,40 pkt, a indeks WIG20 szedł delikatnie w dół o 0,03% do 2165,74 pkt. W tym samym czasie kurs EUR/USD nie ulegał praktycznie zmianie spadając tylko delikatnie o 0,06% do 1,2672. Stabilizacja ceny euro względem dolara i rynków finansowych jako takich pomagała złotemu, który również wtedy zyskiwał na wartości: 0,46% wobec euro (kurs EUR/PLN 4,3970) i 0,45% wobec dolara (kurs USD/PLN 3,4697). 

      Przyczyny braku reakcji na decyzję S&P

      Dzisiejszy brak reakcji rynku na kroki podjęte przez S&P to przede wszystkim wynik tego, że zostały one już wcześniej na nim zdyskontowane. W piątek na fali sukcesywnie uwiarygadnianej plotki o takiej decyzji ze strony agencji, która to miałaby nastąpić zaraz po zamknięciu sesji w USA, inwestorzy wyprzedzająco skrócili swoje pozycje na globalnym rynku akcji i w euro, co zaszkodziło indeksom na GPW oraz złotemu. Co więcej sposób w jaki ta negatywna informacja została przez agencję S&P rynkom przedstawiona był bardzo przemyślany. Tak jak wspomniano powyżej, na początku pojawiła się jedynie plotka, a nie oficjalny komunikat, co rozłożyło nieco w czasie negatywne reakcje ze strony inwestorów. Dodatkowo sama decyzja nastąpiła już po zamknięciu sesji za oceanem i tym samym po zakończeniu całego tygodnia handlu na światowych rynkach. A to dało inwestorom i politykom cały weekend na przemyślenie przyszłych działań. Co więcej otrzymali oni tak naprawdę nawet jeszcze jeden dzień więcej na zastanowienie się nad tym co dalej, jako że w poniedziałek rynki finansowe w USA są zamknięte z racji święta (urodziny Martina Luthera Kinga), a to przekłada się na mniejszą płynność na całym światowym rynku finansowym. Jeżeli dodać do tego, że dziś nie są publikowane również żadne ważniejsze dane makro, które to z natury rzeczy mogłyby skłaniać inwestorów do zawierania większych transakcji, to wyraźnie widać, że przyjęła przez agencję S&P strategia informacyjna przyniosła zamierzony skutek, bo co najważniejsze dla rynków finansowych nie doprowadziła na nich do paniki.

      Drugi tydzień wzrostu cen akcji

      W dniach 6-13 stycznia globalny rynek akcyjny wzrósł w ujęciu tygodniowym po raz drugi rzędu, a w ślad za nim poszedł też warszawski parkiet. Ogólnoświatowy indeks MSCI AC World zwyżkował o 1,04%, a indeksy WIG i WIG20 poprawiły się odpowiednio o: 0,67% i 0,41%. Ogólnie dobre nastroje były przede wszystkim pokłosiem udanych aukcji papierów skarbowych Włoch i Hiszpanii, ale też pozytywnego otwarcia sezonu wyników za oceanem. Gdyby nie piątkowa silna przecena (-1,05%) - jak podkreślono powyżej wywołana pogłoskami o decyzji agencji S&P - to także euro zakończyłoby ubiegły tydzień wzmocnieniem względem dolara, a tak niestety kurs EUR/USD spadł po raz trzeci z rzędu, tym razem o 0,30%, po drodze schodząc do najniższego poziomu od sierpnia 2010 r. tj. do 1,2624. Pomimo to, złoty zakończył ubiegłotygodniowy handel na wyraźnym plusie odreagowując w ten sposób swoje wcześniejsze dwutygodniowe straty. Kurs EUR/PLN spadł o 1,72%, a kurs USD/PLN poszedł w dół o 1,35%.

      RPP na zakończonym w środę posiedzeniu poziomu głównych stóp procentowych nie zmieniła, ale wydała bardziej jastrzębi niż ostatnio komunikat. Z kolei przedstawione w piątek przez GUS dane o grudniowej 4,6% r/r inflacji były zgodne z oczekiwaniami, a te opublikowane tego samego dnia przez NBP pokazały niższy od spodziewanego   deficyt C/A, który to w listopadzie wyniósł 1,034 miliarda euro.

      Dzienny kalendarz makroekonomiczny

       

      Godzina

      Publikacja/Wydarzenie

      Prognoza

      Poprzednio

      16 stycznia

      USA

       

      Rynki zamknięte – urodziny Martina Luthera Kinga

       

       

      Powyższe opracowanie jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinno być traktowane jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. W szczególności nie stanowi analizy inwestycyjnej, ani analizy finansowej, ani rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz.U.2005, poz. 206 nr 1715) oraz Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz.U.2005, Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.).

      Dom Kredytowy NOTUS S.A. ani jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego opracowania.

      Czytaj też:

      Pozostałe komentarze giełdowe

      Kredyty, finanse

      Dane statystyczne

      Wyniki sprzedaży

    • Marek Nienałtowski, Dom Kredytowy Notus , 16.01.12

komentarze

artykuly podobne

    • temat
    • data dodania

nowy komentarz

    • Captcha

powiązani developerzy

    • nazwa dewelopera
    • miejscowość
    • liczba głosów
    • ocena

logowanie